Pamiętnik z Rajskich wakacji – część II

Drodzy moi niezmiernie się cieszę, że Was tu tyle jest. Blog ma już ponad pół roku, a nigdy nie było na nim tylu komentarzy i wyświetleń. Dziękuje Wam za to że tu zaglądacie i czytacie.
Mam do Was jednak parę próśb. Proszę Was o zostawianie komentarzy jak Wam się podoba co dodać, co Wam się szczególnie podoba, a co nie, może są jakieś sytuacje, lub szczegóły, które chcecie, żebym opisała. I proszę podpisujcie Wasze komentarze imieniem lub jakąś ksywka ( czy jak się na to mówi).
Z góry za Wszystko dziękuję.
A i podnosimy poprzeczkę, następna część będzie po 10 Waszych komentarzach (moje się nie wliczają).

Zapraszam do czytania:)

Ach cóż to był za dzień.
Najpierw trzeba było się obudzić, a to było nie lada wyzwanie dla takiego śpiocha jak ja.
Później tak standardowo modlitwa, śniadanie. Miło usiąść wśród tych młodych osób, posłuchać o czym rozmawiają, gorzej jak się nie rozumie tego co oni mówią. Tak to już jest jak rzadko się z nimi przebywa. Nie rozumie się już tego języka, tych żartów.
I znów z moich ust pada zdanie, które wielokrotnie powtarzałam – „ale ja jestem stara”.
I siedziałam tak wśród nich robiąc dobrą minę.
I mijały kolejne punkty programu.
Oni zastanawiali się co my głupiego znów wymyślimy, a my zastanawialiśmy się jak umilić im czas, jak go zorganizować, żeby nikt się nie nudził.
Chyba nie najgorzej nam to wychodziło.

Przyszedł czas na spotkania w grupach.
 – ja animator z ponad czteroletnią praktyką, bałam się godzinnego spotkania w grupach
Nie wiem dlaczego, jakiś strach, że sobie nie poradzę.
A spotkanie miało być krótkie, zapoznawcze, miałam rozdać plakietki powiedzieć żeby ich nie zgubili i nie zniszczyli.

Zaczyna się:
– więc powiedzcie coś o sobie
– Mam na imię… jestem z… interesuje się…
A teraz moja (jak ja nie lubię mówić o sobie)
–  a ja mam na imię Ania, jestem z Olszanicy (i znów muszę tłumaczyć gdzie to jest), jestem po I roku studiów na kierunku praca socjalna w Rzeszowie, ale przenoszę się do Krakowa. Interesuje się muzyką, lubię przeczytać dobra książkę.
Reszta spotkania też jakoś poszła, był mały problem z obstawieniem Mszy Świętej, ale moja kochana idealna i w ogóle grupa 7 stanęła na wysokości zadania. Byłam z nich dumna.

A wieczorem odpowiedzialne przedsięwzięcie. Trzeba było ogarnąć pogodny wieczór.
Belgijka mimo szczerych chęci nie do końca wyszła, ale za to makarena to było mistrzostwo, no i czeeeekolada:D

Gdy już w końcu położyłam się do łóżka, hmmm wtedy chyba spałam z kochana Gabrysią, głupawka była niezła:D

Wieczorne rozmyślania skończyły się na trzech prostych wnioskach:
1. Mamy kochaną młodzież na turnusie.
2. Jednak nie wyszłam z wprawy.
3. To był dobry dzień.

Pozdrawiam.
Ciocia Ania:)

10 Replies to “Pamiętnik z Rajskich wakacji – część II

  1. Ciociu Aniu – super 🙂 czekam na dalsze części i więcej szczegółów 🙂
    Dodam czwarty wniosek : Jednak nie jestem aż taka stara 😀

    O. :*

  2. Ach jak ty to wszystko fajnie opsiujesz ciociu Aniu. Pamiętam jak dwa lata temu byłaś animatorką w Rajskim.
    Piszesz fenomenalnie;)

    ,,Radek''

  3. No dobra. Ktos tu musi ponarzekac, padlo na mnie 🙂 wszystko super fajnie, ale w poprzednich wpisach wydaje mi sie, ze dominowal bardziej opisowy styl. Fakt nie az tak jak u Orzeszkowej, ale gdy np. pisalas o winogronie czytelnik mogl odniesc wrazenie jakby sam pod nim siedzial. Ponadto pół dnia zostało chyba pominięte. Brakło opisu zabaw na boisku z karnymi biegami za kopanie pilki i jakze ciekawej pieszej wedrowki pod przewodnictwem x. Dyrektora Marka (chyba ze pomylilem dni, to zwracam honor 😉 ).
    Tak czy inaczej by nie walic za wiele kwasu pragne jeszcze raz wyrazic uznanie dla Twojego talentu pisarskiego oraz podziekowac za przywolanie milych wspomnien 🙂
    Prosze o wybaczenie braku pl liter, koment duszony na smarkofonie 🙂
    Pozdrawiam 🙂
    F.
    PS mysle, ze ten koment mozna liczyc jako dwa 🙂

  4. Autorka zaczyna stawiać warunki …10 komentarzy, chyba wykonalne. Czekam na kolejną część, więc piszę 🙂
    ,,Janka''

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *