Mleko

Przyniósł mleko i szklankę i zniknął na chwilę.
Więc otworzyłam mleko nalałam do szklanki.
Upiłam odrobinę i …
…i świat się cofnął…

Znów byłam w domu.
Leżałam na łóżku, a nade mną stała mama.
Miała w rękach butelkę pełną mleka.
Jak zawsze z odrobiną cukru.
I ten magiczny moment, gdy jej obrączka uderzała o butelkę.
Magiczny, bo nigdy nie wiedziałam skąd dobiega ten dźwięk.
Miałam przed oczami swoje zdjęcie z butelką.

Uroczę jest bycie dzieckiem.
Takie beztroskie.

A wspomnienia, coraz częściej wracają.
Piłam to mleko jakby było królewski napojem.
Dziękuję.

P.S. Drodzy moi pracuje nad małym blogowym projektem. Może macie jakiś pomysł na nazwę?

4 Replies to “Mleko

  1. Jeśli zapomnimy o swoim dzieciństwie, stracimy bardzo ważną cząstkę własnego ,,ja''. Ważne by pielęgnować wspomnienia, nawet te, które wydają nam się błahe.
    Jeszcze jedna kwestia do Autorki…zasmuciło mnie, że ostatni post jest z 20 września, a mamy w kalendarzu 19 październik. Proszę chyba w imieniu wielu o częstsze ,,publikacje'' przemyśleń 🙂 Pozdrawiam jak zawsze.
    Lev

  2. Jakie to piękne, że gdzieś tam w człowieku zostaje obraz mamy. Osoby, która się opiekuje i dba żeby niczego nie brakowało, a zwłaszcza… mleka 🙂 Zdrówka życzę, pozdrowionka!

  3. Dzieciństwo… Myślę, że każdemu przychodzi taki moment, że chciałby do niego wrócić. Wspomnienia czy doświadczenia złe i dobre zostają z nami na całe życie. Warto je pielęgnować.
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *