Marzec za nami.

Taki mały przegląd marca?
Czyli o rzeczach które odkryłam 

jak na przykład Blog Adriana, świetny humor, dobry tekst.
Wszystko co lubię w męskim stylu pisania. 

Kolejna blogowa perełka to tekst Marty, mam wrażenie, że ukradła mi pomysł na teks, który miał się niebawem ukazać. Myślę, że jeszcze się ukaże. 

Nadine Lu natomiast napisała  o zachowaniach, których nienawidzę I jak tu się z nią nie zgodzić?

Chciałam Wam też pokazać artystyczna dusze mojego kolegi i zaprosić na Jego fanpaga, jak dla mnie jest Geniuszem:)

A oto piosenka miesiąca.
Piękny tekst, genialny teledysk. 
postanowienie: nauczę się „migać”.


Książka miesiąca, która oczywiście przeczytałam, a raczej pochłonęłam to:

Szukajac-Noel_Richard-Paul-Evans,images_product,17,978-83-240-1616-7 Marzec za nami.

 Piękna historia:)
(a ta filiżanka na okładce jest urocza)

One Reply to “Marzec za nami.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *