Pozwól sobie na „jesień”

Pora roku? Późna jesień.

Temperatura? Przeciętnie od 3-5 st. C, w nocy nawet do -5 st. C, wahania duże w zależności od wiatru.

Wilgotność? Duża, większa gdy pada deszcz lub deszcz ze śniegiem.

Aura? Jak to jesienią ponura, nieprzyjemna czasem wręcz depresyjna.

Zachód słońca? około godziny 16 (o ile w ciągu dnia to słońce było).

317H-2B-25281-2529-300x200 Pozwól sobie na "jesień"

 

Znacie to?

Jak widać za oknem polską złotą jesień mamy już dawno za sobą. Teraz jest ponuro, momentami wręcz brzydko i brudno. Mówię to z perspektywy życia w mieście, bo w moich ukochanych Bieszczadach jakoś ta jesień inaczej wyglądała, a teraz to pewnie trawa przykryta jest warstewką śniegu. A tutaj cóż, mnóstwo kabli i rur, które są wytworem cywilizacji, grzeje nam chodniki i asfalty i nie pozwala tej cienkiej warstwie śniegu się utrzymać.

Jednak dziś nie miało być melancholijnie, a praktycznie. Tytuł posta powinien brzmieć: Co zrobić jesienią żeby nie zwariować? ale ten który jest bardziej mi się podoba. Bo czy w życiu nie macie ochoty na to żeby dostosować się do pory roku?

Ja bardzo. Moja energia jesienią spada poniżej 50%, a to oznacza, że gdybym nie musiała chodzić do pracy to większość czasu spędziłabym w łóżku. No i przeważnie jak mam dzień wolny to tak właśnie robię. Ale oprócz tego, że w tym łóżku leżę, to staram się ten czas spożytkować w jesienny sposób i tak robię dwie rzeczy, które i Wam polecam i które poleci Wam każdy.

317H-2B-25281-2529-300x200 Pozwól sobie na "jesień"

1. Po pierwsze filmy, seriale, reklamy.

Zdziwiły Was reklamy? Mnie też, ale to co marketingowcy robią przed Świętami to arcydzieła. Chwyty marketingowe to rzecz jasna, ale mnie one wzruszają do łez i dają do myślenia. W tym roku wygrywa świąteczna reklama allegro, ta w której Dziadek uczy się angielskiego. (Możesz zrobić sobie przerwę w czytaniu i ją włączyć.) Zaraz za nią plasuje się reklama H&M też jest niesamowita, a że lubię pociągi to mnie urzekła. Dużo czasu spędziłam na przeglądaniu reklam rzecz jasna na Youtube, bo telewizora na całe szczęście nie mam.

Jeśli chodzi o filmy to przeważnie oglądam jakieś oklepane dramaty lub komedię, więc tutaj nie mam dla Was nic szczególnego. Za to seriale owszem. Na pierwszy ogień polecam „Westworld” dziki zachód wersja Sci-Fi, serial, w którym nic nie jest takie jak się na początku wydaje. Polecam go gorąco. Ruszyły też kolejne odcinki „Wikingów”, też zapowiadają się emocjonująco. Kolejny serial, który oglądałam tej jesieni to „Stranger Things” ma 8 odcinków i też jest zdrowo pokręcony. Po pierwszym odcinku chciałam wyłączyć, ale brnęłam w to dalej i bardzo się cieszę. Trochę horrorowaty, ale do przejścia.

317H-2B-25281-2529-300x200 Pozwól sobie na "jesień"

2. Po drugie moje ukochane, niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju książki.

Wiecie doskonale, że je uwielbiam, prawda? W grudniu królują u mnie książki około świąteczne. Wczuwam się dzięki nim w klimat nadchodzących Świąt. Poza tym wzruszają mnie bardzo, a lubię to w książkach, Zawsze kryją w sobie magię, jest w nich dużo dobra i szczególnych chwil. Można utożsamiać się z bohaterami i pomagać dzięki temu sobie. Z już przeczytanych mogę Wam gorąco polecić „Biuro przesyłek niedoręczonych”, a także „Świąteczną kawiarenkę”. Obecnie czytam „Anioła do wynajęcia” jestem na początku, a już zapowiada się na świetną przedświąteczną podróż.

(A tak na marginesie, może wpis z propozycjami prezentów świątecznych  w wersji książkowej?)

Wszystkie te rzeczy, znaczy oglądanie i czytanie uprawiam w ciepłym łóżeczku, pod kocykiem. Tak samo piszę do Was teraz z kubkiem kawy pod ręką. Wielu wyda się, że marnuje jesień, że powinnam wykrzesać z siebie więcej energii, trochę poćwiczyć, a nie zalegać cały czas w łóżku, ale moi drodzy mamy jesień, a ja sobie na nią pozwalam!

A jak Ty spędzasz jesień?

10 Replies to “Pozwól sobie na „jesień”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *