Ślub od pierwszego kliknięcia – Claire Frost


Recenzje / wtorek, 23 listopada, 2021

Ślub od pierwszego kliknięcia. Już sam tytuł powieści mówi nam wszystko.

Gdzie znajduję się męża w XXI wieku? W Internecie!

Te trzy zdania powyżej w zasadzie opowiadają całą fabułę książki, która ma jakieś 300 stron. Opowiem Wam jednak o niej troszkę więcej.

keyboard-4036579_1920 Ślub od pierwszego kliknięcia - Claire Frost

Hannah i Jess przyjaźnią się od ponad 20 lat. Są jak ogień i woda. Jess to ustatkowana kobieta z mężem i bliźniakami, a do tego własnym portalem randkowym Save the date. Hannah natomiast to podróżniczka, od czasów studiów wędrowała między krajami i kontynentami, a gdy urodził się jej bratanek postanowiła wrócić do rodzinnego Manchesteru, aby być bliżej niego i widzieć jak dorasta. Po powrocie zaczyna pracować razem z Jess nad portalem. Okazuje się jednak, że firma ma problemy finansowe i potrzeba jej imponującego pomysłu, który zwiększy ilość użytkowników i uratuje portal.

I tu właśnie pojawia się genialny plan ślub w ciemno. Żoną ma być Hannah, a kim będzie wybranek? O tym zdecyduję jej najlepsza przyjaciółka.

Pomysł na fabułę jest ciekawy, zwłaszcza w czasach gdzie popularność portali randkowych jest ogromna i wiele osób znajduję miłość w Internecie. Jednak wydaje mi się, że można było bardziej zagłębić się w bohaterów. Pojawia się kilka wątków, które można by rozwinąć, głębiej przeanalizować i pokazać.

keyboard-4036579_1920 Ślub od pierwszego kliknięcia - Claire Frost

Bohaterowie niby pokazują nam siebie, ale jednak nie odkrywają jacy dokładnie są. Autorka nie analizuję ich zachowania czy uczuć, po prostu je opisuję.

Ślub od pierwszego kliknięcia to książka na jeden wieczór, o ile nie poddasz się wcześniej. Myślę, że może się nadać na jesienny wieczór. Jak dla mnie bardzo przewidywalna. Szkoda, ze autorka nie pokusiła się o pokazanie większej ilości emocji i rozterek towarzyszących małżonkom po ślubie.

Niestety jak dla mnie pomysł na fabułę bardzo niewykorzystany.